Na szlaku piwa kraftowego

Świat piwa, może być równie barwny, jak ten winny. Spektrum sensorycznych doznań towarzyszących konsumpcji piw rzemieślniczych jest nieoceniony. Na szlaku piwa kraftowego odwiedzam puby, speluny i sklepy branżowe, gdzie oferują świetnej jakości lokalne piwo rzemieślnicze. Nie ograniczam się tylko do miejsc na świecie słynących z wielowielkowych tradycji piwnych. Dobrego piwa napijesz się bowiem zarówno w Stanach, Niemczech, jak i w Kambodży.

Jest prawdą, że po całym dniu marszu nawet największy urynian chmielu smakuje, jak Dom Perignom z Le Lavandou. Wyobraźcie sobie więc, jaka musi być moc dobrze uwarzonego pilsa czy ejla, wypitego na wzgórzu pod Araratem czy na klifach w Algavre. Na szlaku piwa kraftowego to cykl artykułów o ważnych spotach piwnych i miejscach kultu chmielnych trunków wyskokowych.