Travel Tips
Jakie pamiątki przywieźć z Majorki?
Największe atrakcje Palermo. Co zobaczyć?
Jak dostać się to Turkmenistanu?
Spanie pod namiotem w Turcji Wschodniej. Gdzie warto?
Odessa, czyli gdzie dobrze zjeść i wypić
Wypożyczanie samochodu w Jordanii #tutorial
Gdzie dobrze zjeść i poimprezować w Mińsku?
10 powodów, dla których musisz odwiedzić Lwów
Gdzie napić się dobrego piwa w Weronie?
Wiza do Iranu – tutorial
  • Współpraca
  • Bucket List
  • Karta Curve
  • Prelekcje
  • Kontakt
O Azji Centralnej, Bliskim Wschodzie i wyspach ciepłego południa
Banner
  • O autorze
  • Afryka
  • Azja Środkowa
  • Bliski wschód
  • Europa
  • Indochiny
  • Kaukaz
  • Wyspy
  • Bazary świata
  • Dziki biwak
  • Wyprawa Senegal
Turkmenistan

Nohur i tajemniczy cmentarz w górach Kopet Dag

autor: Deny 26 lutego, 2020
autor: Deny 26 lutego, 2020
2,5K

 

Turkmenistan pełen jest owianych tajemnicą miejsc, ale z pewnością najbardziej mistycznym z nich są góry Kopet Dag. Rozciągają się z południowego wschodu na północny zachód i graniczą bezpośrednio z Iranem. W ich odmętach znajduje się osada o nazwie Nohur, która jest nierozerwalnie związana z perską legendą o Peri, a jej mieszkańcy uważają się za potomków samego Aleksandra Wielkiego.

Zapraszam Was w podróż do przeszłości, do miejsca, które wciąż broni się przed postępem technologicznym i usilnie trzyma się wielowiekowych tradycji i wierzeń. Regionu pełnego biblijnych odniesień, gdzie legendy przeplatają się z opowieściami przekazywanymi z dziada pradziada. W końcu do punktu na mapie, gdzie znajduje się prawdopodobnie najbardziej freaky cmentarz w tej części świata.

 

Spis treści

Toggle
  • Nohur – tajemnicza osada w Turkmenistanie
  • Legendy o Peri, Noe i Aleksandrze Wielkim
    • Jak dojechać na miejsce?
  • Nohuri – rzemieślnicy  i ludzie etosu pracy
  • Święty cmentarz pełen zwierzęcych artefaktów
  • Chcesz odwiedzić Turkmenistan?

Nohur – tajemnicza osada w Turkmenistanie

Tajemniczy cmentarz ze zwierzęcymi artefaktami

Wioska Nohur (zwana także Nokhur) znajduje się 1100 m n.p.m. nad pustynią Kara Kum w surowych górskich dolinach południowo-zachodniego Turkmenistanu. Znajduje się na terenie wilajetu achalskiego, jednego z pięciu administracyjnych regionów kraju. Odizolowanie mieszkańców od dużych ośrodków urbanizacyjnych spowodowało, że osadnicy porozumiewają się starym dialektem języka turkmeńskiego. Wciąż kultywują obyczaje obce Turkmenom. Homogeniczny charakter Nohur jest powszechnie uważany za regionalny ewenement. Zwiedzanie górskiej wioski coraz częściej pojawia  się w programie fakultatywnych wycieczek lokalnych biur podróży.

Nohuri, jak o sobie mówią mieszkańcy osady, znani są z rodowego kodeksu i plemiennych obyczajów. Jak dowiedzieliśmy się na miejscu, Nohur nie jest jedną unitarną wioską. To tak naprawdę konglomerat kilku osad o różnych nazwach. W sumie są to trzy duże wioski: Garry Nohur, Garagul Gala, Kone Gummez oraz dwie satelitarne miejscowości Sowutli i Patma Yurt. Lokalni mieszkańcy opowiadają historię tego obszaru. Ich zdaniem była to ostatnia granica między plemionami Turkmenistanu a Persami, którzy próbowali podbić terytorium południowego Turkmenistanu.

To, co nas zaskoczyło, to stosunkowo łatwy dostęp do cywilizacji na miejscu. W anglojęzycznych opracowania czytaliśmy przed przyjazdem, że to jedna z najbardziej odizolowanych wiosek w kraju. A tu mały zonk, bo do Nohur można dojechać nową asfaltową drogą. Na miejscu jest zasięg GSM, a mieszkańcy mają zamontowane na dachach prowizorycznych domostw anteny telewizyjne. Część z nich „wozi się” samochodami terenowymi, które nie należą do najtańszych. Widać, że lokalna infrastruktura się zmienia, a wpływy modernizującego się nieustannie Aszchabadu są tu coraz bardziej zauważalne.

 

Legendy o Peri, Noe i Aleksandrze Wielkim

Osadnicy uważają się za potomków żołnierzy Aleksandra Wielkiego. Mówią o tym z przekonaniem graniczącym z pewnością, a na potwierdzenie swojej tezy przywołują ogromny głaz, który znajduje się w Nohur. Ich zdaniem są w nim odciśnięte kopyta Bucefała – konia macedońskiego imperatora. O koneksjach z antycznymi bohaterami ma również świadczyć fakt, że ganki domostw często zdobią drewniane kolumny w charakterystycznym dla starożytnej Grecji stylu jońskim. Inna historia głosi, że nazwa plemienia pochodzi od wędrowców, którzy przybyli na dziewięciu osłach.  Słowo „No” w języku perskim oznacza „dziewięć”, a „hur” to „osioł”.

To nie koniec legend, które spowijają górskie pogranicze irańsko-turkmeńskie. Ten rejonów gór Kopet Dag związany jest również z opowieściami o Peri. W perskiej mitologii były kobietami-potomkiniami upadłych aniołów, którym odmówiono wejścia do bram raju. Peri mają błąkać się po ziemi w smutku i nieszczęściu, próbując odpokutować swoje grzechy. Dawid Dudek w książce „Turkmenistan – przewodnik globtrotera” w bardzo ciekawy sposób analizuje ten region kraju. Przywołuje m.in. nazwę doliny, która przez niektórych ma rzekomo nawiązywać do imienia biblijnego Noego. Dla innych z kolei oznacza „nie” i ma „sugerować, aby śmiertelnicy nie wkraczali do doliny, aby nie zagłuszać Peru, pokuty, jaką tutaj czyni”.

Jak dojechać na miejsce?

Wieś, mimo, że latami opierała się cywilizacyjnemu postępowi, nie zalicza się do miejsc wyjątkowo odizolowanych. Nie zmienia to jednak faktu, że atrakcję tę pod względem kameralności można porównać do mauzoleum Gozli Ata. Na miejsce można dojechać bezpośrednio z Aszchabadu drogą szybkiego ruchu M37 i gdzieś na wysokości miejscowości Arcman skręcić w lewo. Miasteczko Arcman to narodowy kurort z leczniczymi źródłami. Ludzie odwiedzają to miejsce, aby podreperować układ pokarmowy.  Skręt jest dobrze oznakowanym dużym niebieskim szyldem informacyjnym. Do Nohur dojedziecie w godzinę od zjazdu z głównej drogi, pokonując kilkanaście kilometrów górskiej trasy pełnej serpentyn i ostrych zakrętów.

 

 

Na miejscu jest zasięg GSM, choć to i tak niewiele zmienia. Raczej nikt z Was nie dostąpi zaszczytu posiadania lokalnej karty SIM 🙂 Co więcej, są również anteny telewizyjne, a na podjazdach stoją całkiem niezłe furmanki. Potwierdzałoby to tezę naszego przewodnika, który z przekonaniem prawił, że część Nohuri to bardzo bogaci ludzie, którzy posiadają w Aszchabadzie inwestycje w postaci aptek czy sklepów odzieżowych. Informacje te, skądinąd z dość wiarygodnego źródła – człowieka mieszkającego na miejscu, bardzo ciężko zweryfikować.

Współrzędne geograficzne Latitude: 38.4714 | Longitude 57.0296

 

Nohur Turkmenistan

Fotografia pamiątkowa, skręt z drogi M37 prosto do Nohur Village

Droga pnąca się między górami Kopet Dag. Asfalt jest dobrej jakości, ale samochód 4×4 przyda się, jeśli macie w planach np. rozbicie biwaku nad osadą. Tam droga ma już charakter szutrowy.

 

Nohuri – rzemieślnicy  i ludzie etosu pracy

Nohuri są nazywani w Turkmenistanie orędownikami etosu pracy. Od pokoleń trzymają się razem, pomagając sobie nawzajem, dbając o rozwój lokalnej społeczności i kultywowanie tradycji. Ludzie na ulicach miasta stołecznego gadają, że „ci tam z gór” to bardzo wpływowi i wysoko postawieni członkowie finansjery Aszchabadu. Ile w tym prawdy, ciężko powiedzieć. Prawdą jest jednak, że Nohuri znani są z dużej zaradności i dyscypliny finansowej.

Ten górki klan od dawien dawna zajmował się drobnym rolnictwem, hodowlą i wypasem bydła. Dużym ograniczeniem dla działalności rolniczej od zawsze były niedobory wody. Były one związane z ubogą infrastrukturą nawadniającą i niewielkimi rocznymi opadami deszczu. W latach 80-tych mieszkańcy osady zaopatrywali Aszchabad w ziemniaki i owoce, obecnie sprzedają pomidory i granaty. Sok z granatu jest bardzo popularnym niealkoholowym trunkiem wśród ludów Azji Centralnej.

Przechadzając się po krętych uliczkach wsi Nohur zauważycie symbolikę kultu ognia i praktyk szamańskich. Jest też dużo odniesień religijnych nawiązujących do religii sufickiej i zaratusztrianizmu. Mieszkańcy znani są z produkcji cenionego w całym kraju jedwabiu i znakomitej jakości filcu. Stroje mieszkańców odróżniają ich od Turkmenów – mężczyźni noszą charakterystyczne futrzane czapki, a kobiety kolorowe, ręcznie zdobione chusty.

 

Święty cmentarz pełen zwierzęcych artefaktów

Wioskę Nohur dodaliśmy do swojego planu zwiedzania Turkmenistanu za sprawą egzotycznego cmentarza. Można go śmiało zaliczyć do najbardziej pokręconych miejsc pochówku w regionie. Nagrobki spoczywających tu Turkmenów są dekorowane porożem kopytnych żyjących w górach Kopet Dag – kozłów górskich (umga i marhur), ale nie tylko. Potwierdza to tezy wybitnego brytyjskiego podróżnika-pisarza Colina Thurbona, który w powieści globtroterskiej „Utracone Serce Azji” pisał o głębokiej fascynacji Turkmenów animizmem, sufizmem i zapożyczaniu rytuałów z religii zaratusztriańskiej. Po co ta zwierzęca dekoracja? To protekcja dla zmarłych – kozie rogi mają stanowić oręż w walce ze złymi duchami, a układane w stosy kamienie mając pełnić formę schodów do raju. Mieszkańcy osady są przewrażliwieni na punkcie „panoszenia” się obcych przybyszów po cmentarzu, który uważają na miejsce święte.

Byłoby błędem porównywać społeczność Nohur do ogółu turkmeńskiego społeczeństwa. Jest jednak dużo prawdy w twierdzeniu, że mimo, że Turkmenistan jest krajem jednolitym religijnie (93% stanowi islam), stare wierzenia są wciąż silne w społeczeństwie. Dużą rolę odgrywają wciąż starodawne praktyki sakralne charakterystyczne dla ludów nomadyjskich Azji Środkowej.

 

Nohur Turkmenistan

Góry Kopet Dag. Gdzieś za nimi – Iran.

Nohur Turkmenistan

Nohur Turkmenistan

Nohur Turkmenistan

Nohur Turkmenistan

Zwierzęce artefakty mają chronić zmarłych przed złymi duchami.

Nohur Turkmenistan

Nohur Turkmenistan

Klon jawor- jedno z najstarszych w Turkmenistanie drzew, którego wiek szacuje się na 2 tys lat. Z perskiego nazywa się „chynara” i jest symbolem mądrości i dobrobytu w kulturze turkmeńskiej.

Po lewej turkmeński plov, czyli ryż z mięsną wkładką, papryką, rodzynkami – tradycyjne danie kuchni turkmeńskiej. Po prawej #coffeetime podczas składania obozowiska w górach Kopet Dag

 

Chcesz odwiedzić Turkmenistan?

Zobacz nasze pozostałe relacje z podróży po najbardziej zamkniętej byłej republice ZSRR.

Jeśli chcesz, abym pomógł Ci zorganizować podróż do Turkmenistanu, odezwij się do mnie – formularz kontaktowy.


Kopet DagNohurNohuriNokhurperiplemie NohurTurkmeniaturkmenistanunusual traveller
0 comments 0 FacebookTwitterPinterestEmail
Deny

Pan Król, bloger i miłośnik wschodnich krain. Orędownik podróży do krain nierozwiniętych turystycznie, aktywny uczestnik życia społeczno-politycznego; człowiek interesu na miarę XXI wieku. Zwolennik klasycznych podróży z plecakiem. Kolekcjoner winyli i pamiątek ze świata. Beergeek. Tester sprzętu noktowizyjnego.

poprzedni artykuł
Mauzoleum Gozli Ata w Turkmenistanie
następny artykuł
Infoloty.pl – wyszukiwarka lotów, z której korzystamy

CZYTAJ WIĘCEJ PODOBNYCH ARTYKUŁÓW

W drodze na pustynię Kara Kum w Turkmenistanie

16 lipca, 2022

Aszchabad – osobliwa stolica Turkmenistanu

19 kwietnia, 2020

Meczet Gypjak – największy meczet Azji Środkowej

14 kwietnia, 2020

Jak dostać się to Turkmenistanu?

30 marca, 2020

Starożytne Merw – największe miasto świata XII wieku

16 marca, 2020

Mauzoleum Gozli Ata w Turkmenistanie

31 stycznia, 2020

Kanion Yangykala w Turkmenistanie – informacje praktyczne

23 stycznia, 2020

Wrota Piekieł znajdziesz w Turkmenistanie!

15 października, 2019

Zostaw komentarz Cancel Reply

Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment.

Złap mnie na Instagramie

O autorze

O autorze

Miłośnik wschodnich krain. Orędownik podróży do miejsc nierozwiniętych turystycznie, aktywny uczestnik życia społeczno-politycznego. Zwolennik klasycznych podróży z plecakiem.

Odbierz zniżkę na nocleg!

O autorze

O autorze

Serwus, tu Deny.

Orędownik brudnego szlajania z plecakiem, najlepiej po byłych republikach ZSRR, Azji Środkowej i Bliskim Wschodzie. 15 lat podróży po prawie 70 krajach i terytoriach spornych. Autostop, dziki biwak i lokalne speluny. Współtwórca i koordynator projektu Wyprawa Senegal.

Krwiobieg wypełniony backpackerskim stylem, w którym wartkim strumieniem płynie również klimat południa. Wiedzie żywot wyspiarza w Funchal wraz z księżniczkami. Kolekcjoner wspomnień i pamiątek ze świata.

Motto: szczęście to po prostu dobre zdrowie i słaba pamięć.

  1. Football predictions - Czarnogóra wynajem auta bez karty kredytowej10 listopada, 2025

    Świetny tekst! Czarnogóra brzmi jak raj dla miłośników aut i wolności, a Veselin to prawdziwy oaza dla tych, którzy unikają…

  2. Oczka wodne - Czarnogóra wynajem auta bez karty kredytowej26 października, 2025

    Świetny artykuł o Czernogórze :-)

  3. vòng quay online - Czarnogóra wynajem auta bez karty kredytowej11 października, 2025

    Hej, Czarnogórze, to słusznie mówisz o wolności! Ale uwaga, z tymi serpentynami i górami to nie tylko przygoda, ale i…

  4. laser marking machine - Czarnogóra wynajem auta bez karty kredytowej11 października, 2025

    Czarnogóra bez samochodu to jak Maroko bez lanego – cała przygoda, ale w połowie. Super, że są takie wypożyczalnie jak…

  5. Darek - Czarnogóra wynajem auta bez karty kredytowej14 sierpnia, 2025

    Fajna relacja. Czarnogóra i Słowenia to dużo ciekawsze destynacje niż oklepana Chorwacja. Może kiedyś...

  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube

@2014-2023 - All Right Reserved® by NaWylocie.pl


Wróć na górę
O Azji Centralnej, Bliskim Wschodzie i wyspach ciepłego południa
  • O autorze
  • Afryka
  • Azja Środkowa
  • Bliski wschód
  • Europa
  • Indochiny
  • Kaukaz
  • Wyspy
  • Bazary świata
  • Dziki biwak
  • Wyprawa Senegal