Zapomnij o staniu w tasiemcowych kolejkach do bramki, nerwowym sprawdzaniu wagi plecaka i upychaniu kosmetyków w plastikowych woreczkach. Prawdziwa podróżnicza wolność zaczyna się wtedy, gdy po prostu pakujesz auto po …
Witaj Gringo!
Mam na imię Daniel, śmiało rozgość się na mojej stronie. Jestem orędownikiem brudnego szlajania z plecakiem, najlepiej po byłych republikach ZSRR, Azji Środkowej i Bliskim Wschodzie.
Mam za sobą 15 lat podróży po prawie 70 krajach i terytoriach spornych. Autostop, dziki biwak i lokalne speluny. To mój styl. Krwiobieg wypełniony mam backpackerskim stylem, w którym wartkim strumieniem płynie również klimat południa. Wiodę żywot wyspiarza w Funchal wraz z księżniczkami. Kolekcjonuję wspomnienia i pamiątki ze świata.
Motto: szczęście to po prostu dobre zdrowie i słaba pamięć.



