facebook instagram pinterest vimeo youtube

Jak tanio i bez kaucji wynająć samochód w Maroku?

 

Jeśli jedziecie do Maroka, planujecie wypożyczyć furmankę, ale nie chcecie płacić kaucji lub mieć kilku setek euro zabezpieczenia na karcie kredytowej, ta opcja na wynajęcie auta będzie dla Was strzałem w dziesiątkę.

Krótki tutorial o tym, jak nie dać się zrobić w balona przy wypożyczaniu samochodu w Maroku, zrobić to tanio i bez zbędnych formalności. Jeśli planujesz rozpoczęcie zwiedzania Królestwa Maroka od Agadiru, ten post na blogu jest dedykowany na Ciebie.

Maroko: gdzie wypożyczyć samochód bez kaucji?

Na wstępie chciałbym rozwiać wątpliwości: nie jest to artykuł sponsorowany. Po prostu uznaliśmy, że to może być dla wielu z Was cenna informacja – gdzie bez zbędnych formalności wynająć auto w tym arabskim kraju. Jeśli zatem planujesz wyjazd do Maroka i zastanawiasz się nad wypożyczeniem samochodu, mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Nie musisz mieć żadnego zabezpieczenia finansowego na karcie kredytowej ani oddawać w zastaw żadnej kaucji.  Korzystając z usług agencji Znahui Cars Rent firmy wynajmiesz samochód w 10 minut bez biurokracji i wypełniania stosu papierków.

Jak znaleźć wypożyczalnię?

Agencja, z której skorzystaliśmy nazywa się Znagui Cars Rent a Car Airport Agadir i znajduje się w centrum Agadiru, jakieś 24 km od portu lotniczego Al Massira (40 minut jazdy taksówką). Poniżej mapa dojazdu do wypożyczalni:

 

 

Ile kosztuje wypożyczenie samochodu?

Tyle, ile wytargujesz przez telefon lub w niewielkim biurze na 57 Rue d’Oujda w Agadirze. Opowiem, jak to wyglądało w naszym przypadku. Po przybyciu pod wskazany adres zastaliśmy biuro zamknięte. Na szczęście w bliskim sąsiedztwie znajduje się małe bistro familijne, gdzie zjeść można pierwszy tradycyjny posiłek na marokańskiej ziemi. Po 10 minutach pojawia się pracownik agencji. Jego angielski jest dość pokraczny, wszystkie szczegóły załatwia się przez telefon z szefem. Co ciekawe, młody Marokańczyk ma na sobie koszulkę z polską flagą i bocianami. Jak większość młodych jurnych obywateli Królestwa Maroka prawi, że jego dziewczyną jest Polka. Nie wierzymy, ale po powrocie się potwierdza. Przyjeżdża wypucowaną Toyotą Yaris, zapewne przygotowaną pod wypożyczenie dla nas…Tak, oczywiście ten samochód jest już dedykowany pod nas i pojawia się wersja, że bardzo ciężko o inny model dostępny “od ręki”. Samochód jest nowy i wygląda, jak prosto z salonu.

Cena za przejazd? Negocjowana w pełni z szefem przez telefon. Po krótkim targu dobijamy do kwoty 150 euro za tydzień wynajmu z ubezpieczeniem na niewielką kwotę (bodajże 2 tys. euro). Wystarczy. Odbieramy kluczyki, wypełniamy 2-3 papierki, pokazujemy prawo jazdy i…wio! Przez cały czas mamy kontakt na z pracownikiem agencji (WhatsUp, Facebook).  Samochód oddajemy na parkingu lotniska Al Massira po tygodniu użytkowania. Pracownik nie pobiera żadnych ukrytych opłat (to się ceni, niekiedy bywa z tym różnie przy małych wypożyczalniach). Wystawia jedynie rachunek na przebitą oponę.

 

Własna fura to wielka swoboda podróżowania.

 

Co, jeśli złapiesz gumę na trasie?

Nigdy nie mów nigdy. Warto wiedzieć, co robić w przypadku złapania gumy na trasie. Nam się to przydarzyło w przedostatni dzień wyjazdu, kilkadziesiąt kilometrów od Agadiru na finiszu poszukiwania noclegu pod biwak. Sytuacja nieprzyjemna, aczkolwiek nie bez wyjścia. Jakie są możliwości?

  1. Zmiana koła na własną rękę. Jeśli samochód, które wypożyczyłeś posiada zapasowe koło i niezbędne narzędzia do jego wymiany, a Ty nie masz czasu i nastroju na czekanie na pomoc drogową. Niestety opcja najczęściej dodatkowo płatna przy oddawaniu samochodu. W Znagui Cars Rent a Car Airport Agadir ta przyjemność kosztowała nas 200 zł, w polisie ubezpieczonej było bowiem jasno napisane, że zmiana koła jest darmowa w przypadku zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi i oczekiwania na dedykowaną pomoc drogową.
  2. Wykorzystanie polisy ubezpieczeniowej. Najczęściej według schematu: infolinia, zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi, czekanie na autoryzowaną pomoc drogową od ubezpieczyciela. Co to oznacza w praktyce? Stratę co najmniej kilku godzin. Wypożyczający nie skasuje Was jednak dodatkowo przy oddawaniu samochodu.

Wniosek nasuwa się jeden. Jeśli podróżujecie większą ekipą i macie napięty grafik, najlepiej skorzystać z opcji pierwszej.

 

Furmanka jak ta lala. Dom, magazyn, środek transportu, przebieralnia, oświetlenie, kaloryfer, sprzęt muzyczny. Można wymienić długo. Prawdziwy multitool.

 

O czym warto pamiętać przy wynajmie samochodu?

Wypożyczaniu samochodu zawsze towarzyszą te same czynności, które należy wykonać przed wyruszeniem w trasę.

  1. Zacznij od zapoznania się z opiniami w sieci na temat jakości oferowanych usług konkretnej wypożyczalni. To podstawa.
  2. Upewnij się, czy cena wynajmu obejmuje ubezpieczenie pojazdu i na jaką kwotę. To bardzo ważne. W Maroku istnieje duże prawdopodobieństwo częściowego uszkodzenia karoserii (odpryski na trasie, parkowanie w ciasnych miejskich uliczkach, działanie innych uczestników ruchu drogowego). Warto więc spać spokojnie i nie przejmować się ewentualnymi niespodziankami finansowymi.
  3. Przed wynajęciem samochodu udokumentuj szczegółowo: stan wizualny auta (film + szczegółowe fotografie już istniejących uszkodzeń), zdjęcie licznika paliwa (szczególnie jeśli nie jest full tank tylko np. 1/3), otrzymaną dokumentację (polisę ubezpieczeniową, ulotkę wypożyczalni, dokumentację techniczną pojazdu).
  4. Ustal z wypożyczającym, czy istnieje możliwość przedłużenia wynajmu np. poprzez kontakt telefoniczny.
  5. Poproś o numer telefonu/konto na FB/e-mail do lokalnego opiekuna.
  6. Dowiedz się, czy istnieje konieczność umycia samochodu przed jego oddaniem (z reguły nie ma takiej konieczności).
  7. Sprawdź, czy samochód posiada zapasowe koło, komplet kluczy do jego zmiany i kto płaci za tę awarię?

 

 

Daniel Król Administrator
Autor wpisu
Pan Król, bloger i miłośnik wschodnich krain. Orędownik podróży do krain nierozwiniętych turystycznie, aktywny uczestnik życia społeczno-politycznego; człowiek interesu na miarę XXI wieku. Zwolennik klasycznych podróży z plecakiem. Kolekcjoner winyli i pamiątek ze świata. Beergeek. Tester sprzętu noktowizyjnego.
follow me


Top